niedziela, 3 maja 2020

ZBRODNIE POZAMAŁŻEŃSKIE - AGNIESZKA LINGAS-ŁONIEWSKA, DANIEL KOZIARSKI

Wydawnictwo: NOVAE RES
Data wydania: wrzesień 2016
Liczba stron: 368
Moja bardzo subiektywna ocena: 6/10

***


Agnieszka Lingas-Łoniewska to moja jedna z ulubionych Autorek. Po jej książki sięgam regularnie. Ostatnio jednak zauważyłam, że mam jedną zaległą lekturę. Są nią "Zbrodnie pozamałżeńskie" pisane wspólnie z Danielem Koziarskim.

Bohaterami są tu dwa sąsiadujące ze sobą małżeństwa. Marcin to znany, rozchwytywany piłkarz, przed którym stoi możliwość gry w niemieckiej kadrze. Alicja, jego żona, jest pracownikiem naukowym, pisze doktorat i książkę, której współautorem jest jej bardzo bliski przyjaciel Adam. Od samego początku widać, że małżeństwo Marcina i Alicji nie jest dobre, a podstawowym problemem jest różnica w wykształceniu tych dwojga. Alicja nie potrafi zaakceptować jego braku u Marcina cały czas mu to podkreślając. A on mając cały czas podkreślany brak studiów oraz przyglądając się przyjaźni Alicji i Adama nie może poradzić sobie z tą sytuacją i postanawia zastraszyć Adama. Jednak zdarzenia wymykają się nieco spod kontroli...  Drugie małżeństwo to Arek i Marta. On jest wziętym prawnikiem, który całkowicie podporządkował, a wręcz uprzedmiotowił, sobie ją i jej życie. Ona nie mogąc znieść tej sytuacji zaczyna interesować się młodym aplikantem z kancelarii męża. Nie jest jednak świadoma, że owym aplikantem w dziwny sposób interesuje się również jej mąż.

"Zbrodnie pozamałżeńskie" to powieść obyczajowa z elementami kryminalnymi. Jednak wątki kryminalne są jedynie punktem wyjścia do przedstawienia skomplikowanego stadium psychiki bohaterów. Autorzy skupiają się tu bowiem głównie na przemyśleniach i wewnętrznych rozterkach postaci. Narratorami poszczególnych rozdziałów są kolejni bohaterowie, przez co jako czytelnicy możemy poznać myśli, ale i motywy ich działania. Autorzy skupili się właśnie na myślach bohaterów i ich wewnętrznej walce, mamy więc tutaj mniej dialogów kosztem opisów. Więcej miejsca poświęcono na przedstawienie argumentów samych decyzji niż rzeczywistej akcji.A to wszystko sprawiło, że książkę czytało mi się niespiesznie. Sami bohaterowi niestety tym razem raczej nie wzbudzili mojej sytuacji i nie potrafiłam ich polubić...

Autorzy poruszają wiele trudnych tematów w związkach pomiędzy dwojgiem ludzi, takich jak: zależność finansowa, egoizm, zmiana orientacji seksualnej czy różnica w wykształceniu. A sposób w jaki je przedstawiają skłania do refleksji i przemyśleń.

16 komentarzy:

  1. Zaintrygowały mnie te elementy kryminalne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno będę czytała tę książkę, bo bardzo lubią twórczość tej autorki. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak wolę książki, które Pani Agnieszka pisze sama, bez współautora...

      Usuń
  3. Na razie nie mam jej w planach - może kiedyś. ;)
    Pozdrawiam serdecznie ♥♥
    Nie oceniam po okładkach

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie planuję czytać tej książki. Dawno, dawno temu czytałam "Szóstego" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Książka dobra, ale większego wrażenia nie zrobiła na mnie jednak. I to była w sumie jedyna powieść jej autorstwa, którą przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moimi faworytami są "Bez przebaczenia" i "Zakręty losu"!

      Usuń
  5. Autorka ostatnio przesladuje mnie na blogach 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi bardzo ciekawie. Okładkę i tytuł z pewnością zapamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że lektura spełni Twoje oczekiwania😊

      Usuń
  7. Również bardzo lubię twórczość Lingas-Łoniewskiej! Tej też nie czytałam, ale widzę, że warto jest przyjrzeć się jej bliżej. Fajnie, że ten kryminalny aspekt to tylko element. Uwielbiam wchodzić do głowy czytelnikom!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:) Zapraszam zatem do dyskusji:)