niedziela, 19 lipca 2026

PRZYMIERZE WRÓBLI - DEVNEY PERRY

Wydawnictwo: Must Read
Data wydania: marzec 2016
Liczba stron: 667
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10  


***

Odessa to księżniczka, która zostaje zmuszona do zawarcia aranżowanego małżeństwa. Po jego zawarciu udaje się do królestwa męża, a tam ... jest mnóstwo przeróżnych potworów... Mąż Odessy Zavier jest małomówny, a czasem wręcz jej unika. Jest za to Obrońca, który zaczyna uczyć ją sztuk walki i obrony w razie ataku potwora. 

Bardzo podobał mi się świat stworzony przez Autorkę. Czytelnik poznaje go razem z główną bohaterką i krok po kroku razem z nią odkrywa jego tajemnice i zasady funkcjonowania. Podobały mi się domy na drzewach i ich mroczny klimat, potwory dodawały grozy, a do tego jeszcze nie wiadomo komu można ufać. 

Odessa uczy się walczyć, co nie jest dla niej łatwe. Do tego nie ma kondycji, zaczyna ją sobie dopiero wyrabiać. Ale pokazane jest to jako proces który trwa jakiś czas. Odessa na samym początku jest totalnie bezbronna, słaba, to nie ona miała być przecież Wróblem! Czekałam też na dialogi Odessy z Obrońcą!

Cały czas się tu coś dzieje, akcja prowadzona jest w równomiernym tempie, nie ma ani przestojów, ani niepotrzebnych przyspieszeń. Ja dałam się wciągnąć i zaciekawić! Bawiłam się naprawdę przednio! I już nie mogę doczekać się kolejnego tomu, po który na pewno sięgnę! 

***

Dedykacja:

Dla postaci, które były przed nami.

Dla historii, które nas tu doprowadziły.

Dla szans, które podejmujemy.

Dla marzeń, które gonimy.

Zaufaj swoim skrzydłom. 

*** 

Cytaty:

- Nie lubię trzymać się za ręce.
- Skąd wiesz? Nigdy nie trzymałaś mojej.

Nie jestem wojowniczką. Nie jestem uczoną ani uzdrowicielką, ani nawet przyzwoitą księżniczką. Ale jestem zaradna. Sama nauczyłam się gwizdać. Jako tako strzelać z kuszy. Nie zraniłam się własnym nożem ani mieczem. 

niedziela, 12 lipca 2026

ENOLA HOLMES. SPRAWA CMENTARNEGO DZWONKA - NANCY SPRINGER

Enola Holmes

Enola Holmes. Sprawa zaginionego markiza. || Enola Holmes. Sprawa leworęcznej lady. || Enola Holmes. Sprawa złowieszczych bukietów. || Enola Holmes. Sprawa osobliwego wachlarza. || Enola Holmes. Sprawa szyfru na krynolinie. || Enola Holmes. Sprawa tajemniczego zniknięcia księżnej. || Enola Holmes i sprawa czarnego powozu. || Enola Holmes. Sprawa brawurowej ucieczki. || Enola Holmes. Sprawa znaku mangusty. || Enola Holmes. Sprawa cmentarnego dzwonka.

Wydawnictwo: PORADNIA K
Data wydania: marzec 2026
Liczba stron: 330
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10

***

Kolejna sprawa kryminalna młodej detektywki Enoli! Tym razem Enola odkrywa na cmentarzu zakopaną w trumnie żywą dziewczynę, która za pomocą dzwoneczka wołała o pomoc... Wszystkie tropy prowadzą do Moriarty'ego, który jest głównym przeciwnikiem Sherlocka! 

Jest bardzo niebezpiecznie, ale mimo wszystko Enola się nie poddaje, wykorzystuje całą swoją inteligencję i spryt, aby ocalić dziewczynę! 

GAMBIT - MACIEJ SIEMBIEDA

Wydawnictwo: Agora
Data wydania: kwiecień 2019
Liczba stron: 416
Moja bardzo subiektywna ocena: 9/10  

Czyta: Mariusz Bonaszewski


***

Akcja książki rozgrywa się od czasów II wojny światowej po lata 90-te. Wanda Kuryło, łemkowskiego pochodzenia, najpierw jest łączniczką podziemia, potem trafia do Brygady Świętokrzyskiej, wywiadu brytyjskiego i amerykańskiego. Została wyznaczona do misji związanej z odnalezieniem złóż ropy... Podczas swojego życia boryka się z wieloma dylematami: komu może zaufać, kto jest zdrajcą?! Jest to jednak postać fikcyjna, w odróżnieniu do innych pojawiających się tutaj bohaterów, jak chociażby bracia Ostrowscy. "Ryś" działał w AK. Zginął na lotnisku w Izbicku przy próbie porwania radzieckiego myśliwca oraz jego brat inżynier Jerzy Ostrowski, który był szachistą (grał z Andropowem) i projektantem BMW (Z3 roadster BMW). Pojawiają się Leon Niemczyk, Witold Pilecki, Jurij Andropow. Ale i Ludwik Kalkstein...

Wątki fikcyjne przeplatają się tutaj z prawdziwymi wydarzeniami jakie miały miejsce w Europie. Autor w posłowiu wskazuje dokładnie, które to, a ja podziwiam go za tak ogromny historyczny research. Dla mnie właśnie pod tym względem była to bardzo ciekawa historia... 

Świetnie napisana historia, jest napięcie i emocje, są tajemnice i niepewność do samego końca kto jest kim! 

To moje pierwsze spotkanie z piórem Pana Siembiedy, ale na pewno nie ostatnie! Bo uwielbiam takie książki, które przy okazji dają mi wiele dodatkowych informacji i ciekawostek! 

***

Dedykacja:

Dla Kasi 

***

Cytaty:

Eliminacja szpiega to połowa sukcesu, może nawet mniej niż połowa. Pełny sukces to przekręcenie go na swoją stronę, a nie sądzę, aby po odurzającym zastrzyku inżynier doznał olśnienia i uznał: „Okay, od teraz pracuję dla was".

sobota, 11 lipca 2026

PROJEKT HAIL MARY - ANDY WEIR

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: marzec 2026
Liczba stron: 512
Moja bardzo subiektywna ocena: 9/10  


***

Książka z gatunku science fiction. Ja rzadko kiedy czytam takie historie, ale ta wciągnęła mnie i zaciekawiła! Od początku dałam się wciągnąć w ten świat i kibicowałam, zarówno Rylandowi, jak i Rocky'emu. 

Akcja zaczyna się w momencie, gdy Ryland Grace budzi się na pokładzie statku kosmicznego. Nie pamięta jak się tu znalazł i jakie jest jego zadanie. Powoli zaczyna sobie jednak przypominać, a my w ten sposób dowiadujemy się, że był nauczycielem i że został "ochotnikiem" misji kosmicznej mającej na celu uratowanie Ziemi przed zagładą. 

Napięcie rośnie z kartki na kartkę, dochodzi do naprawdę kryzysowych sytuacji, które wystawiają naszego bohatera na niejedną próbę. To bohater, który nie zawsze wszystko wie, czasem zdarzają mu się pomyłki, wątpliwości, został postawiony w sytuacji ekstremalnej, w której niekoniecznie chciał być, ale teraz nie ma wyjścia, musi zrobić wszystko, aby przeżyć i aby móc wykonać misję!

Jest tu ogrom wiedzy, naukowych ciekawostek i informacji. Jednak są one podane w przystępny sposób, który pozwala na zrozumienie fabuły, a także dowiedzenie się wielu niezwykłych rzeczy.

To powieść o przyjaźni, współpracy, samotności, ale i dylematach na ile dobro jednostki można przedkładać nad dobro ogółu, czyli jak zwykle perspektywa zmienia znaczenie...  

Teraz czas na film... 

***

Cytaty:

- Musisz działać szybko.
- Wiem - odpowiadam wskazując na ekran - najpierw muszę zaczekać, aż mój komputer się obudzi.
- Pośpiesz się.
- Dobrze, będę czekał szybciej.

 Dzięki Bogu. Nie wyobrażam sobie, jak mógłbym wytłumaczyć komuś, kto nigdy nie śpi, czym jest sen. Widzisz, na jakiś czas tracę przytomność i mam halucynacje. Swoją drogą, zajmuje mi to jedną trzecią życia. A jeśli przez dłuższy czas nie mogę tego robić, popadam w obłęd i w końcu umieram. Ale nie ma powodu do obaw.

 Kiedy alternatywą jest zagłada całego naszego gatunku, wszystko staje się bardzo proste. Żadnych dylematów moralnych i rozważania, co jest dla kogo najlepsze. Tylko determinacja i skupienie na wykonaniu zadania.

CO PRZEMILCZAŁA JASKÓŁKA - KATIERINA SILWANOWA, JELENA MALISOWA

Lato w pionierskiej chuście
Lato w pionierskiej chuście || Co przemilczała Jaskółka

Wydawnictwo: StoryLight
Data wydania: luty 2026
Liczba stron: 516
Moja bardzo subiektywna ocena: 10/10

***

"Co przemilczała Jaskółka" to druga część "Lata w pionierskiej chuście". "Lato..." opowiadała Jura, to z jego perspektywy widzimy te wydarzenia, druga część przedstawiona nam jest oczami Wołodii... Historia ta zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, przede wszystkim ze względu na dojrzałość z jaką została opowiedziana. Naszych bohaterów poznajemy, gdy mają naście lat, są młodzi, odkrywają siebie, swoje uczucia, ale żyją w takim, a nie innym świecie, który często dyktuje, a nawet narzuca pewne wzorce. Te wzorce społeczne są bardzo silne, trudno im się przeciwstawić i iść "pod prąd", ale zgodnie ze sobą. Często taka decyzja łączy się nierozerwalnie z ogromną samotnością. 

Autorki pokazują ten temat z naprawdę wielu perspektyw: Jura w pewnym momencie życia wyjeżdża z ZSRR na zachód. Tam okazuje się, że świat jest nieco inny, niektóre rzeczy tak bardzo nie szokują. 

Na mnie ogromne wrażenie zrobiły również sceny pokazujące relacje z rodzicami i znajomymi. To niezwykle trudne doświadczenia i bolesne, gdy nie mamy zrozumienia wśród najbliższych. Albo wręcz zostajemy odrzuceni...

I w końcu dostajemy też wspaniały obraz procesu akceptacji siebie... Do mnie niezwykle przemówiła rozmowa Wołodii z samym sobą: dorosły Wołodia rozmawia z sobą jako nastoletnim chłopcem. Opowiada mu z perspektywy czasu o tych problemach: czy będzie szczęśliwy, samotny, zrozumiany, jak ułożą się jego relację z ojcem, a jak z matką... 

Niezwykłe wrażliwa, emocjonująca i mądra historia, która zostanie ze mną na bardzo, bardzo długo... 

***

Cytaty: 

- (...) Nikt z twoich znajomych nie zna prawdy o tobie. Sam się schowałeś w szafie, z której nie możesz się wydostać. Prawda?
Wołodia zamyślił się na chwilę, a potem kiwnął głową.
- Ale ja nie mam wyboru, Jura.
- Nie umiałbym tak żyć. Namęczyłem się z tą skrytością jeszcze w "Jaskółce", a po przeprowadzce tutaj zobaczyłem, że świat może być inny. A teraz zdałem sobie sprawę, że ty wciąż jeszcze nie umiesz zaakceptować samego siebie.
(...)
- Dla mnie coś takiego to śmierć społeczna.
- A dla mnie zbyt ważne jest, by nie kłamać, kim naprawdę jestem.
 
Tak bardzo boisz się samego siebie", powiedział czternastoletniemu dziecku z poparzonymi dłońmi, "ale teraz już wiem - wszystko z tobą w porządku".
"Tak bardzo nienawidzisz samego siebie", powiedział złamanemu osiemnastoletniemu chłopakowi, "ale teraz ja kocham cię bez względu na wszystko".
"Tak naprawdę zawsze potrzebowałeś akceptacji ze strony tylko jednego człowieka", powiedział dorosłemu sobie. "I ja cię akceptuję".