sobota, 11 lipca 2026

PROJEKT HAIL MARY - ANDY WEIR

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: marzec 2026
Liczba stron: 512
Moja bardzo subiektywna ocena: 9/10  


***

Książka z gatunku science fiction. Ja rzadko kiedy czytam takie historie, ale ta wciągnęła mnie i zaciekawiła! Od początku dałam się wciągnąć w ten świat i kibicowałam, zarówno Rylandowi, jak i Rocky'emu. 

Akcja zaczyna się w momencie, gdy Ryland Grace budzi się na pokładzie statku kosmicznego. Nie pamięta jak się tu znalazł i jakie jest jego zadanie. Powoli zaczyna sobie jednak przypominać, a my w ten sposób dowiadujemy się, że był nauczycielem i że został "ochotnikiem" misji kosmicznej mającej na celu uratowanie Ziemi przed zagładą. 

Napięcie rośnie z kartki na kartkę, dochodzi do naprawdę kryzysowych sytuacji, które wystawiają naszego bohatera na niejedną próbę. To bohater, który nie zawsze wszystko wie, czasem zdarzają mu się pomyłki, wątpliwości, został postawiony w sytuacji ekstremalnej, w której niekoniecznie chciał być, ale teraz nie ma wyjścia, musi zrobić wszystko, aby przeżyć i aby móc wykonać misję!

Jest tu ogrom wiedzy, naukowych ciekawostek i informacji. Jednak są one podane w przystępny sposób, który pozwala na zrozumienie fabuły, a także dowiedzenie się wielu niezwykłych rzeczy.

To powieść o przyjaźni, współpracy, samotności, ale i dylematach na ile dobro jednostki można przedkładać nad dobro ogółu, czyli jak zwykle perspektywa zmienia znaczenie...  

Teraz czas na film... 

***

Cytaty:

- Musisz działać szybko.
- Wiem - odpowiadam wskazując na ekran - najpierw muszę zaczekać, aż mój komputer się obudzi.
- Pośpiesz się.
- Dobrze, będę czekał szybciej.

 Dzięki Bogu. Nie wyobrażam sobie, jak mógłbym wytłumaczyć komuś, kto nigdy nie śpi, czym jest sen. Widzisz, na jakiś czas tracę przytomność i mam halucynacje. Swoją drogą, zajmuje mi to jedną trzecią życia. A jeśli przez dłuższy czas nie mogę tego robić, popadam w obłęd i w końcu umieram. Ale nie ma powodu do obaw.

 Kiedy alternatywą jest zagłada całego naszego gatunku, wszystko staje się bardzo proste. Żadnych dylematów moralnych i rozważania, co jest dla kogo najlepsze. Tylko determinacja i skupienie na wykonaniu zadania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza:) Zapraszam zatem do dyskusji:)