Wydawnictwo: Filia
Data wydania: maj 2026
Liczba stron: 432
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10
***
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Rybakiewicz i na pewno będą kolejne!
Mamy tu dwie linie czasowe. 1943 rok, Tadeusz zostaje wysłany na przymusowe roboty i musi pracować w szkółce róż dla niemieckich właścicieli. Jedną z nich jest Alma Rose, córka ogrodnika.
2003 rok, umierająca żona zdradza Tadeuszowi sekret, który budzi wszystko i załamuje Tadeusza. Powoduje, że ten zaczyna wracać wspomnieniami do czasów wojny...
To piękna, wzruszająca historia o miłości. Tym trudniejszej, że zdarzyła się podczas wojny... Tak wiele rzeczy wpływa na nasz los, na jedne mamy wpływ, na inne w ogóle... Podczas czytania zaczynamy zastanawiać się ile zależy od nas, od naszych decyzji albo decyzji innych ludzi... I jak ważna jest prawda, która później determinuje nasze życie...
***
Dedykacja:
Dla mojej Teściowej Marii, która karmi całą moją rodzinę, gdy pochłania mnie pisanie.
Dla mojego Teścia Jana, z myślą o Jego pasji do ogrodnictwa i w podziękowaniu za opiekę nam moim warzywniakiem.