Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zyskowska katarzyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zyskowska katarzyna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lipca 2024

ALCHEMIA - KATARZYNA ZYSKOWSKA

Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: czerwiec 2024
Liczba stron: 364
Moja bardzo subiektywna ocena: 10/10 


***

Maria Skłodowska-Curie była niesamowitą kobietą. Przede wszystkim była genialnym naukowcem, geniuszem. Efektem tego są dwa noble i to z dwóch różnych dziedzin: fizyki i chemii. Ale nie tylko w nauce miała ogromny wkład. To kobieta, która także walczyła o prawa kobiet! Ile musiała mieć odwagi i pewności siebie chociażby prowadząc pierwszy wykład jako kobieta! jako pierwsza kobieta zdobyła też prawo jazdy. W podróż poślubną pojechała z Pierrem rowerami, a tu też trzeba zwrócić uwagę, że jazda kobiety na rowerze nie była codzienna...

Była niesamowita, odważna i genialna. Książka "Alchemia", to zbeletryzowana jej biografia, ale przedstawiająca jej dwa etapy w życiu. Pierwszym jest okres kiedy mając 18 lat wyjeżdża z domu i pracuje w Szczukach jako guwernantka, a tam zakochuje się i przeżywa swoją pierwszą prawdziwą miłość. Drugim jest okres tuż przed odebraniem drugiej nagrody Nobla, kiedy zostaje oskarżona o romans z Paulem.

Autorka nie tylko zgromadziła wiele ciekawych faktów o Marii, ale dokonała przy okazji fantastycznej rzeczy: spowodowała, że poznaliśmy nie tylko suche fakty o noblistce, ale starała się ona dla nas prawdziwą kobietą, która przede wszystkim pragnęła kochać i być kochaną.

A podsumowując: nie pamiętam kiedy czytałam tak genialną książkę!

***

Wybrane cytaty:

Słowa zostają w człowieku na długo. Pamięć obrazów z czasem eroduje, blaknie, ale słowa zostają. Dlatego lepiej milczeć. 

Nauka - jedyna miłość, której nikt nigdy jej nie odbierze: ona da jej siłę, dzięki niej martwe serce wciąż będzie pompować krew.  

Idzie szybko, nie oglądając się na boki. Paul często się śmieje, że już z daleka rozpoznaje niecierpliwy, nerwowy chód Marie. Że gdy się porusza, sprawia wrażenie, jakby nie dotykała stopami ziemi. 


 

poniedziałek, 17 grudnia 2018

NIEBIESKIE MIGDAŁY - KATARZYNA ZYSKOWSKA

Wydawnictwo: NASZA KSIĘGARNIA
Data wydania: luty 2011
Liczba stron: 304
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10

***

Tym razem poznałam kolejną interesującą polską pisarkę Katarzynę Zyskowską. Po opisie z okładki książki spodziewałam się czegoś całkiem innego. Natomiast "Niebieskie migdały" okazały się idealną lekturą na odpoczynek i relaks. Sam gatunek określiłabym jako komedia romantyczna:)

Ina to młoda dziewczyna, która dopiero co wkracza w dorosłe życie. Ma kochającą rodzinę, przyjaciółkę od serca oraz dobrze zapowiadającą się pracę dziennikarki. Jej kłopoty zaczynają się, gdy zachodzi w ciążę, a ojciec dziecka po usłyszeniu tej informacji nagle znika z jej życia. Ina postanawia urodzić dziecko i decyduje się na samotne macierzyństwo. Czy uda jej się sprostać wymaganiom codziennego, samotnego rodzicielstwa? Czy pogodzi pracę, opiekę nad dzieckiem i nie zatraci przy tym siebie samej i swoich marzeń o miłości? Ina zaczyna żyć samodzielnie, pierwszym, milowym krokiem jest wyprowadzka od rodziców i powrót do pracy...

Katarzyna Zyskowska zaprezentowała nam bardzo fajną, lekką i przyjemną komedię romantyczną. Tematem przewodnim jest tutaj samotne macierzyństwo i szereg problemów z tym związanych. Ale także samo odnalezienie się kobiety w roli matki. Choć nie tylko. Autorka pokazuje jak ważne jest zachowanie kobiecości, zadbanie o siebie, a nie tylko o dziecko. Pokazuje, że kobieta z małym dzieckiem ma prawo do bycia sobą, do marzeń o przysłowiowych "niebieskich migdałach" i przede wszystkim do własnego szczęścia i miłości. Pomimo, że temat ten poruszony jest w sposób lekki i przyjemny, ale warto się nad nim zastanowić i na poważnie. Bo ileż to kobiet jest w podobnej sytuacji jak nasza bohaterka Ina?! Ina jest typową, zwykłą dziewczyną "z sąsiedztwa". A to sprawia, że tym łatwiej jest nam się z nią identyfikować i utożsamić.

Autorka pokazuje też jak ważne są dobre relacje z rodziną i przyjaciółmi, jak często potrzebujemy ich wsparcia, akceptacji czy pomocy. Ale zawsze powinniśmy też walczyć o siebie i swoje marzenia!

Książka jest dość przewidywalna, łatwo domyśleć się zakończenia. Jednak w żaden sposób nie przeszkadzało mi to w czytaniu i nie odebrało przyjemności z lektury. Powieść ta sprawdzi się idealnie jako odpoczynek po ciężkim tygodniu pracy, będzie idealnym towarzyszem w długi, samotny wieczór... A ja z wielką przyjemnością postaram się zapoznać z pozostałymi książkami Autorki:)

***
Wybrane cytaty: 

Często nie widzimy tego, co mamy cały czas przed oczami.

Życie już takie jest, że w którymś momencie trzeba zapomnieć o niebieskich migdałach. Rafał pokręcił głową - Tu się nie zgodzę, właśnie nie wolno przestawać o nich myśleć. Trzeba mieć marzenia.



Wyzwanie: 2 w 1








Wyzwanie: ZATYTUŁUJ SIĘ