niedziela, 27 sierpnia 2023

NIE ODKRYJESZ PRAWDY - DIANA BRZEZIŃSKA

Prokurator Gabriela Sawicka
Nie dopniesz swego || Nie odpuszczę || Nie wygrasz ze mną || Nie odkryjesz prawdy || Nie powstrzymasz mnie
 

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: kwiecień 2023
Liczba stron: 360
Moja bardzo subiektywna ocena: 7/10

*** 

I mamy czwarty tom serii o prokurator Gabrieli Sawickiej. Co ważne jest to seria, którą trzeba czytać po kolei! Tu nie da się iść na skróty, bo w każdym tomie dzieje się tak dużo, istotnych wydarzeń, że niestety trzeba zapoznawać się z nimi w porządku chronologicznym!

Gabriela Sawicka prowadzi kolejne śledztwo. W kolejnym współpracuje z Michalskim i ta współpraca coraz bardziej im wychodzi. Napotykają jednak na coraz to nowe trudności, z którymi próbują walczyć! Śledztwo jak zwykle pochłania większość powieści, aczkolwiek dużo dotyczy również tych wątków pobocznych, o których nie chcę wspominać, żeby nie spojlerować, a które są równie istotne, jak i nie najważniejsze dla naszych bohaterów. Do prokuratury zgłasza się Antoni Madej, który twierdzi, że to on jest mordercą prostytutek. Jest o tyle przekonujący, że opisuje ze szczegółami jak popełnił każdą ze zbrodni! Michalskiemu, po śmierci Klimka,  zostaje przydzielona nowa partnerka Mariola Kruk. Kobieta bardzo podejrzliwie patrzy na sposób pracy Gabrieli i szybko domyśla się, że coś ją łączy z policjantem... Poza tym zostaje zamordowany sędzia z żoną. A gdy Sawicka zjawia się na miejscu zbrodni coś nie daje jej spokoju. Okazuje się, że podobne miejsce zbrodni już gdzieś kiedyś widziała... Pytanie tylko gdzie i jaki miało to związek z obecną sprawą?!

Mamy tu właściwie wszystko co potrzeba: ciekawych bohaterów z ikrą; śledztwo, które wciąga i jesteśmy ciekawi kto, po co i dlaczego; tajemnice, które najlepiej jakby mogły być głęboko ukryte, a cały czas próbują wypłynąć na powierzchnię...

Diana Brzezińska każdą z książek tego cyklu kończy tak, że kolejny tom jest potrzebny na wczoraj! Zdecydowanie potrafi budować napięcie i wie jak spowodować, żeby czytelnik nie zapomniał czy nie przeoczył kolejnego tomu! 

piątek, 25 sierpnia 2023

HAPPY EVER AFTER - ANNA SZAFRAŃSKA

Fairy Tales
Once upon a time || Happy ever after
 

Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: maj 2023
Liczba stron: 224
Moja bardzo subiektywna ocena: 7/10

*** 

To drugi tom serii "Fairy Tales" o Mai i Kajetanie. Ona to zwykła, cicha dziewczyna, bibliotekarka, taka typowa dziewczyna z sąsiedztwa. On to znany, wszędzie rozpoznawany piłkarz. Gdy ich światy zaczynają się łączyć, wszystko zaczyna się zmieniać. Zmiany zachodzą także w każdym z nich.

Jakby przedstawić suche fakty z fabuły, to brzmi to jak bajka. Jednak w życiu Kajetana i Majki aż tak sielsko nie ma. Każde z nich jest przyzwyczajone do swojego dotychczasowego życia, ciężko im zaakceptować nowe aspekty, które pojawiają się wraz z obecnością tego drugiego. Ich relacja zaczyna się rozwijać, uczucia, którymi się darzą zaczynają być coraz silniejsze i pewniejsze. Ale nigdy nie jest zbyt prosto, bo pojawiają się niedomówienia, a także inne, postronne osoby, które nie do końca są życzliwe tej dwójce...

"Happy ever after" to przyjemna, lekka opowieść. Czyta się szybko i sprawnie. Jedynie co mogłabym zarzucić, to ja połączyłabym te dwa tomy w jeden...

niedziela, 20 sierpnia 2023

LOVE ON THE BRAIN - ALI HAZELWOOD

Wydawnictwo: You & YA
Data wydania: maj 2023
Liczba stron: 416
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10 


***

"Love on the brain" to druga książka Ali Hazelwood, którą miałam przyjemność przeczytać. I ta również, podobnie jak "The love hypothesis", podbiła moje serce. Przede wszystkim miałam takie szczęście, że i jedną i drugą czytałam podczas moich wakacji i zdecydowanie będą mi się kojarzyć z tym wyjątkowym czasem.

Bee Königswasser to młoda neurobiolożka, której życie ostatnio nie rozpieszcza: w pracy nie ma szans na dofinansowanie i rozpoczęcie kariery, w życiu prywatnym niedawno zakończyła związek ze swoim narzeczonym. Gdy zatem dostaje propozycję pracy nad pewnym fascynującym projektem, nie waha się ani chwili. Problemem jest jedynie to, że ów projekt prowadzi Levy Ward, jej znajomy ze studiów. Chociaż znajomy to za dużo powiedziane, bo albo ją ignorował, albo wręcz pokazywał wyjątkową do niej niechęć. Dziewczyna decyduje się jednak przystąpić do tego projektu i od samego początku wszystko idzie pod górkę: a to nie jest dostarczony sprzęt, a to nie jest powiadomiona o spotkaniu.

W tej książce główną rolę grają niedomówienia. Brak szczerej rozmowy powoduje między bohaterami nieporozumienia, a te zawsze ciężko później wyprostować. Poza tym niby znają się jaki dłuższego czasu, ale za wiele o sobie nie wiedzą i powolutku odkrywają siebie nawzajem. A z dnia na dzień tworzy się pomiędzy nimi relacja.

Ali Hazelwood i w tej powieści porusza sprawy naukowe i uczelniane. Tym razem zwraca nam uwagę na niesprawiedliwość testów na uczelnie. Nie sprawdzają one w ogóle wiedzy kandydata, a do tego zdecydowanie większą szansę mają ci zamożniejsi.

Bee jest dziewczyną, która fascynuje się postacią Marie Curie-Skłodowską. Jej dewizą życiową jest zasada: rób to, co zrobiłaby Maria. A dzięki temu uwielbieniu wplatane są różne ciekawostki o życiu Marii! Do tego Bee wielokrotnie podkreśla jak ciężko jest w świecie naukowym wybić się kobiecie. Zauważa, że ten problem istniał już od czasów Curie-Skłodowskiej i nadal nie jest zbyt dobrze w tym temacie...

niedziela, 23 lipca 2023

ŻYCIE NA PEŁNEJ PETARDZIE CZYLI WIARA, POLĘDWICA I MIŁOŚĆ - JAN KACZKOWSKI, PIOTR ŻYŁKA

Wydawnictwo: WAM
Data wydania: kwiecień 2015
Liczba stron: 296
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10


***

"Życie na pełnej petardzie, czyli wiara, polędwica i miłość" to wywiad z księdzem Janem Kaczkowskim. Bardzo ciekawa byłam tej książki i cieszę się, że miałam możliwość się z nią zapoznać. 

Bardzo lubię księdza Jana Kaczkowskiego, był niezwykle mądrą osobą, która zrobiła wiele, wiele dobrego. Bardzo przemawia do mnie jego dystans do siebie, nie wymuszony luz czy równowaga pomiędzy tym co poważne, a tym do czego możemy podchodzić z poczuciem humoru. Nie boi się też odważnych wypowiedzi na temat przede wszystkim kościoła. Niektóre kwestie bardzo ciekawie tłumaczy, na wiele zwraca naszą uwagę. Bardzo fajnie wyjaśnia wiarę i potrafi nią zainteresować. A ponieważ opowiada o całym swoim życiu, możemy się tu dowiedzieć wielu intrygujących faktów o nim. 

***

Wybrane cytaty:

Powtarzam jak mantrę: w sprawach zasadniczych - jedność, w drugorzędnych - wolność, a nad wszystkim - miłosierdzie. 

(…) tam gdzie nie musisz, nie pokazuj swojej bezradności.  

Pacta sunt servanda:umów trzeba dotrzymywać.Do tego wcale nie trzeba być wierzącym, wystarczy być przyzwoitym. 

O cud można się modlić, ale cudu nie należy się spodziewać. One nie dzieją się na zawołanie ni nie można ich na Panu Bogu wymusić.  

Grunt to twardo stąpać po ziemi, nie przestając patrzeć w niebo. Zamiast ciągle na coś czekać - zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później, niż Ci się wydaje. 

Nie da się uciec od myślenia o własnej śmierci, będąc śmiertelnie chorym. Zresztą ze śmierci trzeba żartować, bo gdyby śmierć była śmiertelnie poważna, to by nas zabiła.  

Możemy całe życie przeżyć w bojaźni i przykucu albo być wyprostowani i dumni. 

Nie marnuj czasu, odnoś się do faktów, a nie swoich wizji.  

Uprzejmość wobec drugiego człowieka popłaca. Potraktowanie kogoś po chamsku odbija się czkawką. 

 (…) nie należy wchodzić w konflikt z kobietą, i to jeszcze świętą – nie ma nic gorszego niż obrażona święta!

sobota, 22 lipca 2023

A SONG FOR YOU. MOJE ŻYCIE Z WHITNEY HOUSTON - ROBYN CRAWFORD

Wydawnictwo: Agora
Data wydania: grudzień 2022
Liczba stron: 376
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10 

Czyta: Aleksandra Szwed


***

Whitney Houston i Robyn Crawford poznały się jako nastolatki. Robyn była przy na każdym etapie gdy Whitney stawała się gwiazdą. Towarzyszyła jej niemal w każdym momencie. Ich relacja zaczęła się od przyjaźni, a z czasem przerodziła się w intymny związek dwóch oddanych sobie kobiet. W latach 80' takie uczucie było tematem tabu i mogło zniszczyć karierę, zwłaszcza karierę kobiety. Whitney odsuwała więc Robyn jak najdalej od siebie, a jednocześnie cały czas chciała, żeby były blisko.

To bardzo ciekawa książka, zwłaszcza dla fanów Whitney Houston. Ja dowiedziałam się wielu interesujących rzeczy, o których nie miałam pojęcia. Przede wszystkim zdałam sobie sprawę jak wbrew pozorom nieszczęśliwe życie miała wokalistka. Jak toksyczne osoby miała wokół siebie i jak bardzo podatna była na wpływy... Z drugiej strony tak wielka kariera, ciągłe koncerty i trasy koncertowe musiały odcisnąć się piętnem na niej i jej kondycji psychicznej. Bardzo smutne jest też to, że zdajemy sobie sprawę, że przecież jej życie mogło potoczyć się inaczej. I tak bardzo żal jest tak pięknego głosu i takiego talentu....

***

Wybrane cytaty:

Podczas występów na scenie Whitney była lwicą, ale poza nią zachowywała się potulnie i rzadko podnosiła głos. 

Whitney Houston, wielka, ubierająca się w połyskliwe suknie gwiazda, jaką poznał świat, w rzeczywistości lubiła wygodę i była prostolinijną, bezpretensjonalną miłośniczką dżinsów, T-shirtów, rozpinanych swetrów i tenisówek. 

Podczas przystanków w Stanach Zjednoczonych Whitney zazwyczaj pozostawała w hotelu. Członkowie ekipy wybierali jakąś restaurację i chociaż mogła potem do nich dołączyć, na ogół nie chciała się ruszać z pokoju. Była domatorką nawet w trasie.

sobota, 15 lipca 2023

KIEDY NADEJDZIE BURZA - AGNIESZKA LINGAS-ŁONIEWSKA, MAGDALENA ŁONIEWSKA

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: czerwiec 2023
Liczba stron: 320
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10 


***

Kamil Willman to policjant pracujący w wydziale zabójstw. Eryk Storm Burzyński to bokser, mistrz wagi ciężkiej. Poznają się, gdy w klubie sportowym Eryka zostaje zamordowany człowiek i śledztwo w tej sprawie zaczyna prowadzić Kamil.

Nie jest już tajemnicą, że jest to książka z wątkiem LGBT. Ja sięgając po nią wiedziałam o tym, ale byłam bardzo ciekawa jak Autorki poradzą sobie z tym tematem i co ważne jak ja go odbiorę. Uważam, że to bardzo ważny temat, który należy poruszać, żeby był dla nas czymś normalnym, tak, aby nikt nie musiał się z nim kryć. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie kochałabym kogoś i musiałabym żyć z ty kimś "w ukryciu". Nie wyobrażam sobie sytuacji także, w której z kolei moje dziecko nie mogłoby mi powiedzieć o tak ważnej kwestii.

Zanim zaczęłam czytać zastanawiałam się czemu Autorki wybrały akurat takie profesje dla swoich dwóch bohaterów. Teraz już wiem, że to zabieg jak najbardziej celowy. To zawody typowo męskie, przesiąknięte testosteronem, gdzie nie ma taryfy ulgowej...

Bardzo podobał mi się tutaj sposób poprowadzenia fabuły. Bo z jednej strony mamy sprawę kryminalną, która jest rozwiązywana i to ona dodaje tutaj element dreszczyku. Ale z drugiej strony są tu przemyślenia naszych bohaterów. Zwłaszcza rozważania jednego z nich mnie ujęły. To poszukiwanie samego siebie, wewnętrzne rozterki, chęć znalezienia własnego ja i zrozumienia kim tak naprawdę jestem.

Pokazane jest tu także nasze społeczeństwo. Jak reagujemy na takie sprawy, jak bardzo patrzymy na ludzi przez ten pryzmat... Jak bardzo jesteśmy homofobami i nie tolerujemy innych. Ale co bardzo ważne Autorki pokazały też dwie skrajnie różne postawy rodziców. A to przecież najważniejsze, żeby właśnie w domu móc być zaakceptowanym....

***

Wybrane cytaty:

Pamiętaj, że nie możesz zmienić tego, kim jesteś, tylko to, co robisz. 

- Jestem zdania, że nie warto wierzyć w marzenia. Ale warto po prostu je realizować. Bo marzenia się nie spełniają, tylko marzenia się spełnia.  

Znalazł kogoś, z kim mógłby przeciwstawić się światu i pokazać, że każdy ma prawo do szczęścia, do miłości. Bo miłość to miłość, jeśli nikogo nie rani, musi być dobrem. 

- Pamiętaj, życie jest zbyt krótkie. Nie warto udawać kogoś, kim się nie jest. 

KOLOROWO JAK DIABLI - IZA MACIEJEWSKA

Wydawnictwo: Wydawnictwo Magnolia
Data wydania: maj 2023
Liczba stron: 276
Moja bardzo subiektywna ocena: 8/10 


***

"Kolorowo jak diabli" to naprawdę barwna komedia romantyczna! Idealna na lato i beztroski wypoczynek. Jej konstrukcja przywołuje skojarzenie do filmu "Sami swoi".

Paulina mieszka na wsi, a jej sąsiadem jest o 3 lata starszy Tomek. Dziewczyna w dzieciństwie oczywiście się w nim zakochała. Pewnego razu Tomek wraca z przepustki z wojska i spędzają ze sobą noc. Ona już zaczyna planować ich wspólne życie, a on wraca do wojska, a niej zapomina. Spotykają się wprawdzie za rok, ale jest to na pewnej osiemnastce, a którą Tomek zjawia z jakąś atrakcyjną blondynką u boku... Od tego pamiętnego zdarzenia Paulina zaczyna pałać nienawiścią do swojego sąsiada i nie potrafi mu wybaczyć jak bardzo ją wykorzystał.

Teraz spotykają się po kilku latach. Jednak nadal nie są sobie obojętni, a uczuć pomiędzy nimi jest cała paleta.

Cudowna, zabawna i to w ten genialny ironiczno-sarkastyczny sposób. Ja niejednokrotnie zaśmiewałam się pod nosem czytając. Autorka stworzyła bardzo fajną fabułę, a miejsce akcji osadziła w małej, nic nieznaczącej wiosce, a to spowodowało swojski klimat, który każdy z nas przecież zna.

Genialni bohaterowie. Każdy ma swój charakter. Jest Paulina - mądra, zwyczajna dziewczyna, poszukująca swojego miejsca na świecie i swojej bratniej duszy. Tomek - opiekuńczy, inteligentny facet, który wie czego i kogo chce. Jola i Paulina to duet niepowtarzalny i od razu widać, że to przyjaciółki od najmłodszych lat. Patryk - były chłopak Pauliny -  jak on mnie denerwował, na miejscu Pauliny już dawno mnie by tam nie było! I wreszcie mama Pauliny - ta postać też jest genialnie stworzona i myślę, że wielu osobom nie będzie obca ta relacja między matką a córką...

I tym samym już wiem, że Iza Maciejewska jest Autorką, której książki to pewniaki. Jeszcze nie zdarzyło mi się zawieźć, a wszystkie przeze mnie przeczytane nie tylko spodobały mi się, ale wręcz bardzo pozytywnie zaskoczyły, bo każda jest inna i nieszablonowa!

***

Wybrane cytaty:

Agata miała bardzo ambiwalentny stosunek do zdrady. Odbierała ją z jednej strony jak coś bardzo smutnego. Dwoje ludzi, którzy kiedyś pragnęli ze sobą być, gdzieś po drodze się zatraciło, zagubiło, zapomniało o byciu ze sobą i dla siebie. I to nie tak, że winne było tylko jedno z nich, a drugie stawało się ofiarą. Żeby do czegoś musiało dojść, wcześniej musiało się coś stać. Nie sądziła, aby do tych przysłowiowych skoków w bok dochodziło jakoś spontanicznie. Że na przykład człowiek otwiera oczy i myśli sobie, że dziś jest idealny dzień na zdradę. No nie. To byłoby raczej głupie. Uważała, że musiało minąć wiele poranków, wiele otwarć oczu, wiele kłótni, oczekiwań i niedomówień w relacji partnerskiej, żeby w końcu ktoś zdecydował się na ten krok. 

- Jeśli coś nie jest marzeniem, to się nie spełni - powiedział Tomek, a potem porwał ją w ramiona i zaczął kręcić dookoła. Kiedy ponownie postawił ją na ziemi, objął po przyjacielsku, a z Karolem przybił piątkę i rzekł: - Rozmawiajcie ze sobą. O wszystkim. Tylko od was będzie zależało to, jaki stworzycie dom dla siebie i swoich dzieci. A ja życzę wam tego, żeby był on ciepły. I szczery. I żeby dawał schronienie tym, którzy będą tego potrzebowali. Czy to waszym dzieciom, czy przyjaciołom. Niech się wam żyje pięknie pod tym jednym nazwiskiem.